platforma blogowa portalu Gazeta Współczesna

Białystok – miasto nadzwyczaj rasistowskie?

Od jakiegoś czasu wszystkie regionalne a nawet ogólnopolskie media zaczęły nagłaśniać ataki rasistowskie na terenie Białegostoku. Miasto przedstawiane jest jako ksenofobiczne, zaściankowe, nietolerancyjne. Nieprzyjazne obcokrajowcom. Czy tak jest naprawdę?

Rozpoczęło się od głośnego na całą Polskę ataku na czarnoskórą Szwedkę w Galerii Białej. Nieco później kolejny skandal z udziałem białostockich rasistów. Francuz Legre Cheick Karamoko zostaje pobity na Leśnej Dolinie. Dzień bądź dwa dni później sytuacja się powtarza. Lagre znowu składa doniesienie na policję o pobiciu. Pod koniec maja znieważony i zaatakowany na przystanku zostaje Hindus. Nazbierało się tego trochę, można by pomyśleć.

Jak to możliwe, że na terenie gdzie mieszają się kultury wschodu i zachodu dochodzi do takich incydentów. Przecież obok siebie od lat mieszkają Polacy, Białorusini, Litwini, Żydzi czy Tatarzy. Obok siebie mieszkają prawosławni, katolicy, muzułmanie, judaiści, ateiści i agnostycy. Czy oni wszyscy uznali, że wśród nich nie ma już miejsca dla czarnoskórych przybyszów? Czy zawiązali jakiś pakt rasistowski? Czy to aby na pewno chodzi o kolor skóry?

Przyjrzyjmy się jeszcze raz wymienionym ofiarom. Po nagłośnieniu przez media (także Współczesną) skandalu z udziałem Szwedki, wszyscy jednogłośnie na forach internetowych wieszają psy na rasistach. Wszyscy przepraszają kobietę. Wszyscy wstydzą się za Białystok. Tymczasem kilka dni później pojawia się świadek zajścia, który twierdzi, że to murzynka pierwsza uderzyła chłopca w Galerii.

„W torbie, którą się zamachnęła znajdowały się słoiki. W odruchu obrony mężczyzna uderzył Szwedkę pięścią w twarz. Jej mąż również brał udział w przepychance. Napastnik powinien odpowiadać za znieważenie obywatelki, ale nie za dokonanie uszkodzenia ciała. To jakie postawiono mu zarzuty to wielka niegodziwość” – komentuje.

Nikt, nie pofatygował się, by zapytać drugą stronę zajścia jak było naprawdę. Nikt nie dał dojść do głosu chłopakowi. Wszyscy byli tak żądni sensacji, że zapomnieli o podstawowym warsztacie dziennikarskim. Przypomniał o tym dopiero mężczyzna, który sam się zgłosił w roli świadka!

Niemal na pewno doszło tam do znieważenia słownego. Zapewne poleciały epitety w stylu „czarna małpo”. Zastanówmy się jednak ile razy w szkole/ na ulicy/ na meczu to my znieważaliśmy/byliśmy znieważani/byliśmy świadkami znieważania innej osoby o tym samym kolorze skóry. Zwłaszcza gdy ubliżający był pod wpływem alkoholu. Tutaj nie chodzi o rasizm, ksenofobię czy nietolerancję. Tutaj chodzi o podstawowy brak kultury osobistej wyniesionej z domu. Ile razy słyszeliśmy epitety gruby, ślepy, kulawy, brudas, śmierdziel. Przymiotniki, które najtrafniej określały osobę, którą chciało się obrazić. Co więc pierwsze przychodzi na myśl gdy widzimy osobę o czarnym kolorze skóry? Wynika to z podstawowych odruchów psychologicznych.

Sprawa pobitego Francuza jest jeszcze ciekawsza. Mężczyzna, który miał być pobity niemal do nieprzytomności, po kilku dniach od zajścia bez żadnych wątpliwości wskazuje swoich oprawców. Mimo iż było ciemno jest pewien. Chłopcy zostają zatrzymani. Okazuje się jednak po kilku dniach, że jeden z nich w czasie kiedy miał okładać pięściami Karamoko pisał kolokwium na politechnice. Po kilku dniach również drugi zostaje wypuszczony, gdyż i jego alibi zostało potwierdzone.

Dlaczego więc policja nie sprawdziła tego od razu? Dlaczego przetrzymywała w celi bez sprawdzenia alibi? Tylko dlatego, że sprawą zainteresowały się media i było trzeba się wykazać efektywnością. Dlatego, że sprawa miała podłoże rasistowskie? To dlatego postawiono pół komendy na nogi, żeby znaleźć jakąkolwiek osobę, którą można byłoby postawić przed sądem? Dwa lata temu pobito na dyskotece mojego kolegę. Do dziś niewiadomo kto to był. Nikomu nie postawiono zarzutów. Może gdyby sprawę nagłośnił i nadał jej charakter rasistowski dałoby lepszy efekt? Bo w taki właśnie sposób może pomyśleć zwykły obywatel, którego problemami policja zajmuje się niechętnie.

Drugie zgłoszenie pobicia przez Karamoko jest jeszcze bardziej interesujące. Okazało się, że został…. odepchnięty barkiem przez jakiegoś dresa na ulicy. Nie musze chyba pytać ile razy spotkało was coś podobnego na dyskotece/Dziesięcinach/warszawskiej Pradze.

Celem tego artykułu nie jest obrona nagannych zachowań młodych ludzi. Brzydzę się obrażaniem drugiej osoby. Bez względu czy jest czarna, żółta, czerwona czy biała. Każdy powinien mieć takie same prawa. Celem tego artykułu jest otworzenie oczu nam wszystkim.

Dlaczego przypinają nam w całej Polsce łatkę antysemitów, rasistów, ksenofobów? Może dlatego, że sami ją sobie przypinamy. Pojedyncze przypadki niegodnego zachowania podpitych wyrostków nie mogą świadczyć o naszym dorobku kulturowym.

Spróbujcie przejść nocą przez amerykański Bronx albo czarne dzielnice w Londynie to dopiero przekonacie się co to jest rasizm i nietolerancja. Spróbujcie pojechać do Jordanii, Syrii, Iranu i tam przejść ulicą. Spróbujcie wywiesić krzyżyk na piersi. Zapytajcie gdzie jest najbliższy kościół. Dopiero wtedy będziecie mogli mówić o rasizmie i nietolerancji. Sami dajemy sobie przypiąć łatkę. Zwieszamy głowę i bijemy się w piersi, że to my jesteśmy najgorsi. Jeżeli sami będziemy o sobie tak myśleć i siebie tak postrzegać to nie dziwmy się, że inni również to dostrzegą.

Serdecznie zapraszam do dyskusji na forum. Miałeś podobne przypadki? Masz całkowicie odmienne zdanie? Zachęcam do wpisywania się. Twórzmy razem tego bloga.

Karol Wasilewski (Misiek 🙂 )

17 komentarzy do “Białystok – miasto nadzwyczaj rasistowskie?”

  1. Podlasie21wieku napisał(a):

    Witam. To o czym piszecie, to jeszcze nic. Krzyśka Kononowicza oskarżono bezpodstawnie w Radio Białystok o gwałty na matce. W Szwecji całkowicie niewinny człowiek (nauczyciel) został oskarżony o pedofilię na podstawie zmyślonych zeznań i poniósł za to karę. To są współczesne 21wieczne polowania na czarownice. Chociaż prawdziwe czarownice istnieją dziś poluje się na rzekomych antysemitów (jak trwająca od 2 lat w sądzie sprawa Adama Czeczetkowicza), rzekomych sodomitów (Kononowicz rzekomo kopulujący ze świnkami, rzekomych łapówkarzy (Rafał Kosno z Federacji Zielonych). To są współczesne białostockie ofiary polowań na czarownice.

  2. ofiary napisał(a):

    Ofiary to są ale swojej „popularności” Skojarzenia białostoczan: Kononowicz – oszołom, Czeczetkowicz – oszołom, Kosno – megaoszołom

  3. Cegła (tzw. Przemek Karpiesiuk) napisał(a):

    WHITE POWER!!! Mieszkam na ulicy Łagodna 14, ale klatkę i mieszkanie musicie znaleźć sami. By dobrze znaleźć musicie, szukać mojej metryki z UM lub spytać się co jedno mieszkanie na czy mieszka osoba tz. przemek karpiesiuk. Tak żebyście się męczyli. AVE SATAN!

  4. sk_suwałki napisał(a):

    Panie Karolu tu nie ma nic do rzeczy skala rasizmu w innych częściach Świata w porównaniu z tym, co spotyka ludzi innego koloru skóry w Polsce. Mieszkamy tu Polsce i wszelkie dowody rasizmu dają jedynie tylko o nas Polakach negatywne świadectwo. Nikt nie będzie porównywał skali rasizmu, jaki jest w naszym kraju z wielkością rasizmu dajmy na to we wspomnianym przez Pana Bronx. Niedawno w Olecku podczas meczu Jagiellonii z Wigrami, byłem świadkiem rasistowskich zachowań grupy białostockich kibiców ubranych w klubowe barwy, gdy pohukiwali niczym małpy, w kierunku czarnoskórego zawodnika, grającego notabene w Jagiellonii. Jedynie Frankowski prosił ich grzecznie, aby się uciszyli. Poza nim nikt, dosłownie nikt ani ochroniarze, ani obecni policjanci na meczu nie mówiąc już o działaczach Jagiellonii nie zwrócił „Wiernym Kibicom Jagi” uwagi na ich chamsko-rasistowskie zachowanie. Czyżby nie słyszeli tego? Szczerze wątpię. A może na meczach Jagiellonii jest to normą? Mam nadzieję, że nie. Chociaż myślę, że nie był to odosobniony przypadek i takich rasistowskich zachowań w Białymstoku jest nie mało. p.s. Czyżby Pan zapomniał o jeszcze niedawnych „sławnych” na całą Europę zachowaniach białostockich kibiców, skierowanych do Rogera Guerreiro. Wstyd! Czytając wypowiedź Podlasie 21 wieku odnoszę wrażenie, sam jest jednym z nich lub też mentalnie się zgadza z ideą jedynie słusznej Białej Rasy. Zawsze też można się „zasłonić” takimi polowaniami na czarownice przytaczając przypadki zupełnie niemające nic wspólnego z bloga.

  5. Eloo_melo napisał(a):

    BRAWO BRAWO BRAWO !! WRESZCIE JAKIS KONKRETNY ARTYKOL !! UMIESCIE TO NA STRONIE GLOWNEJ WSPOLCZESNEJ

  6. rud napisał(a):

    Dobry artykuł. Popieram przedmówcę, wrzucić go na stronę główną. Nie twierdzę, że w Białym nie ma nietolerancji, ale źle nie jest. Zresztą często się widzi to co się chce…..ale zostaję przy swoim. Miałem pewne sytuacje w swoim życiu z czarnoskórymi, jedne były miłe inne ostreee…..Wniosek jest taki, że to życie codzienne nic innego, z ‚białymi’ jest tak samo. Za dużo byłoby trzeba tu pisać. Pozdr

  7. Marcin napisał(a):

    Media, prawda nagłośniły sprawę na Białystok i Polskę. Panie Karolu, zapomniał Pan napisać o apelu szkół wyższych w B-stoku. A jak ochroniarze nie chcieli wpuścić do klubu dziewczyn o czarnym i zółtym kolorze skóry, mówiąc White Power i Only Yelow?? Znam przypadki nie nagłośnione przez madia. Zagraniczni Studenci boją się wracać po nocy, do domów czy akademików. Ale wiadomo nie każdy jest rasistą czy antysemitą, zawsze znajdzie się **** grupa ludzi, która ma inne przekonania. Grupa ludzi coś zrobi a plotka idzie już na całą Polskę „reklamując” Białystok. M

  8. Normalny napisał(a):

    Nareszcie we Współczesnej dobry artykuł. Chyba przestali zatrudniać studentów za marne grosze 😛

  9. z daleka napisał(a):

    Precz z nimi nie nasze, bo to sa jak chwasty niech wracaja do swoich.Daj im prawa, to zabiora je tobie w przyszlych latach.DALEKO ICH GONIC.

  10. kah napisał(a):

    jestem pod wrażeniem 🙂 bardzo, bardzo ciekawie!

  11. Henryk napisał(a):

    Jedyne miejsce na Współczesnej gdzie warto wejść

  12. anna napisał(a):

    Ciekawe podejście do tematu:) rzeczywiście rasizm Polaków często bywa przez media przesadzony, ale mimo wszystko niestety ciągle jest, w szczególności na wschodzie kraju…

  13. besserwisser napisał(a):

    Biedni Białostoczanie, Myślicie, że ktoś tam się akurat wami w Polsce przejmuje. Pocieszę was, że wszędzie w tym kraju można znaleźć i rasistowską dzicz i porządnych ludzi. Swoją drogą jak któryś wasz chuligan zaczepi człowieka na ulicy i zaspiewa „Nu, daaawaj pieniondze!” to śmiać się chce (widzicie i ja mogę być uprzedzony do innej rasy np. suwalskiej 🙂

  14. Sawik napisał(a):

    Redaktorzyna pewnie z U-L=PRu, który jest ślepy i nie widzi co się dookoła niego dzieje. Jak tu widzieć gdy cały dzień się na dupie siedzi cudując gdzie tutaj sensacje znaleźć. Rasizm przybiera na sile osobiście widziałem trzech łysych debili robiących sobie zdjęcia gdzie jeden kopał wizerunek Afroamerykanina na ostatniej wystawie koło ratusza. O cyrkach z esperanto i Zamenhofem już nawet wspominać nie będę. O kolesiach którzy rysują swastyki itp na murach czy w zeszytach z nudów też nie ma co wspominać.

  15. benek napisał(a):

    Sawik: debile to nie rasiści

  16. Sean Łomża napisał(a):

    It’s great site, I was looking for something like this

  17. Raymond Rickenbacker napisał(a):

    I’ve recently started a web site, the info you provide on this website has helped me greatly. Thank you for all of your time & work. – London Escorts – Escorts, 22 Devonshire Cresent, London, NW7 1DN, 028 7187 8793