platforma blogowa portalu Gazeta Współczesna

Ile zarabiają księża?

Badania CBOS z czerwca 2004 dotyczące postrzeganych i postulowanych zarobków Polaków pokazują, że zarobki księży są odbierane jako szczególnie zawyżone.

Według opinii społecznej wynoszą one średnio 5026 zł. Łatwo więc zrozumieć narzekania duchownych na coraz niższe datki wiernych, którzy mają małą ochotę dofinansowywać „bogatych księży”.

Duża część księży, którzy odprawiają msze, udzielają spowiedzi i innych sakramentów, jeszcze gdzieś pracuje. Ksiądz zatrudniany na etacie dostaje pensję, której wysokość odpowiada wynagrodzeniom, uzyskiwanym w tym sektorze. Ksiądz pracujący w szkole dostaje tyle ile inni nauczyciele (1000-2000 zł). Ksiądz, który pracuje jako terapeuta w ośrodku terapii uzależnień może zarabiać 800 zł, a ksiądz, który jest doktorem lub profesorem na wyższej uczelni (dr hab.) od ok. 3 tys. zł w górę. Uzależnione jest to od uniwersytetu, na którym wykłada ksiądz, stopnia naukowego oraz ilości zajęć, które prowadzi. Doktor nie może liczyć na więcej niż 4 tysiące. Po zrobieniu habilitacji pensja idzie w górę do 8 tys. a nawet do kilkunastu tysięcy złotych.

Do tego dochodzi podstawowy dochód za odprawianie mszy, czyli datek, który ofiarują osoby zamawiające mszę w określonej intencji. W zależności od wielkości parafii przychód z intencji wynosi od 150 zł do kilku tysięcy miesięcznie.

Pieniądze za śluby i pogrzeby (ok. 500-1100 zł) idą do wspólnej kasy parafialnej i stąd proboszcz dzieli pieniądze dla swych podwładnych. Pieniądze, które ksiądz otrzymuje od wiernych podczas kolędowania to stawki oscylujące w granicach 50 zł, a jeden duchowny odwiedza nawet 30 rodzin dziennie. Te pieniądze trafiają do proboszcza, który wypłaca księżom ok. 10-20 proc. uzyskanej kwoty. To samo dzieje się z pieniędzmi z tzw. tacy i skarbon kościelnych.

Wikariusz pracujący w woj. mazowieckim w parafii powyżej 10 tys. mieszkańców, przy której jest cmentarz, zarabia ok. 2500 zł. Na jego dochód składa się tzw. pars, czyli zysk z „usług” liturgicznych – ślubów, chrztów, pierwszych komunii i pogrzebów oraz z datków na intencje. Proboszcz dostaje zawsze więcej parsu. Jeśli np. w parafii jest trzech wikariuszy i proboszcz, to pars jest dzielony na pięć części i dwie dostaje proboszcz.

Księża nie dostają niczego z tacy. Ta zbiórka jest przeznaczona na potrzeby parafii (remonty, światło, ogrzewanie itp.). Część tacy trafia do kurii. Księża zatrudnieni w parafiach, jeśli nie mają dodatkowych dochodów i nie są katechetami, płacą podatek zryczałtowany obliczany według ilości parafian. Składkę ZUS księża parafialni muszą płacić sami. Składka duchownych ze zgromadzeń zakonnych jest pokrywana z tzw. funduszu kościelnego powstałego w 1950 r. po odebraniu Kościołom gruntów rolnych.

Biskupi mają bardzo małe kieszonkowe (500-700) płacone przez kurie. Oprócz tego mają zapewnione mieszkanie, wyżywienie, samochód i wszystkie potrzebne im rzeczy. Np. abp Józef Życiński nie dostaje w ogóle żadnych pieniędzy z własnej kurii, bo się ich zrzekł. Zarabia wierszówkami z opublikowanych tekstów. Twierdzi, że w dobrych miesiącach ma z nich ok. 1000 zł. Jego ubezpieczenie opłaca PAT, gdzie ma jeszcze kilku doktorantów. Nie dostaje jednak pensji z tej uczelni.

Jak zwykle zapraszam do dyskusji na naszym forum internetowym.

Misiek 🙂 / Elia

37 komentarzy do “Ile zarabiają księża?”

  1. ementaler napisał(a):

    jak się nie ma o czym pisać, to po co pisać? a poza tym ładnie to tak kopiować czyjeś zdania bez podania źródła? może na UW-M plagiaciki przechodziły, ale w internecie tak się nie da 😉 „Ile zarabiają księża?” http://www.wynagrodzenia.pl/artykul.php/typ.1/kategoria_glowna.223/wpis.714/drukuj.1 Agnieszka Kunysz Sedlak & Sedlak Data publikacji: 19.10.2004 i jeszcze informacja z w/w strony: „Przypominamy, że zgodnie z pkt 2.6 – 2.7 regulaminu kopiowanie, przetwarzanie i wykorzystywanie tekstów portalu w innych celach niż użytku osobistego wymaga pisemnej zgody redakcji” PS. a co się stało z wczorajszym wykładem o UE? 😉

  2. Adam napisał(a):

    a może by tak dla odmiany artykuł pt. Ile zarabia rabin ?

  3. kusy napisał(a):

    albo ile zarabia dziennikarz?

  4. Artur napisał(a):

    A może by do zarobków panów w czarnych kieckach doliczyc: – dopłaty z UE do ziemi (Kosciol jest jednym z najwiekszych beneficjentow doplat) – to ile czarni zarobią na kupnie budynkow/ziemi ze znizkami siegajacymi 95% – ile zyskują na tym, że nie płacą podatków Dlaczego funkcjonariusz kosciola nie wystawi f-ry za swoje uslugi. Ja jako przedsiebiorca place podatki, skladki !!\ Fundusz koscielny powstal po II Wojnie jako rekompensata za utracone ziemie. Olbrzymia wiekszość tych ziem została w III RP juz odzyskana – fundusz zostal….. Artur

  5. wierny napisał(a):

    a ile buraku myslisz trzeba zaplacic za swiatło które oswietla kosciół, ogrzewanie, naprawę dachu itd. to myslisz za co z tacy idzie a nie do kieszeni debilu jeden

  6. polak napisał(a):

    a ile zarabia pop baciuszka i archirej (a nie jak go niby nazywają ruski KSIĄDZ)

  7. konrad napisał(a):

    Same pierdoły piszecie.Z tego pożal się artykułu wynika, że księża codziennie kolędują i odwiedzają te 30 domów.Pieniądze uzyskane za np. udzielanie ślub idą wyłącznie dla księży.Toż to większej bzdury niema!!A gdzie różnego rodzaju remonty, ogrzewanie, utrzymanie? jeżeli już piszecie, to piszcie uczciwie. Poza tym tace z 1 co najmniej niedzieli w miesiącu są przeznaczone na różnego rodzaju datki jak np. KUL , Caritas, misje i inne.Piszcie też o misjach a nie tylko kasa , kasa i kasa.Czego tych „czarnych ” tak się czepiacie.Księża są zwykłymi ludźmi i wśród nich też różne charaktery się zdarzają. Czy naprawdę nie macie już o czym pisać?

  8. Misiek i Tosiek napisał(a):

    Nie wiem w jaki sposób wyczytałeś z tego artykułu, że księża kolędują codziennie. Co do remontów kościoła itp to pomyślałeś, że każdy inny człowiek ma również takie same potrzeby(naprawa samochodu, remont mieszkania, utrzymanie się, posłanie dzieci do szkoły). Jeżeli uważasz, że ten artykuł jest atakiem na księży to radzę przeczytać go jeszcze raz. Tym razem ze zrozumieniem.

  9. Adam napisał(a):

    Najlepiej to liczyć cudze pieniądze. Trzeba opłacić zakrystianina organistę ludzi którzy sprzątają kościół i dbają o porządek wokół Kościoła. Ktoś napisał artykuł kto nie ma do końca pojęcia niech napisze ile i za co zarabia dziennikarz wtedy artykuł przynajmniej będzie oparty na faktach autentycznych o ile w nim umieści prawdę. Pozdrawiam

  10. ja napisał(a):

    U mnie np kościół nie jest ogrzewany, więc już jeden wydatek mniej; kościoła nie remontują, bo budują nowy, więc zbierane jest co miesiąc od parafian – na dodatek zapisywane w zeszycie kto ile dał i czy regularnie; a co np z takim faktem, że mój proboszcz jest jeszcze kapelanem w policji?

  11. ja napisał(a):

    A co do ludzi sprzątających w kościele i wokół niego, to u mnie robią to Panie z Żywego Różańca – jakżeby inaczej charytatywnie:)

  12. Adam napisał(a):

    Skoro tak dobrze mają księża jak opisane w artykule i tak dużo zarabiają to czemu spada liczba powołań z roku na rok?? Czyżby ludzie nie chcieli żyć „dobrze w przepychu i dobrze zarabiać” dziwne??

  13. Ewa napisał(a):

    Szanowny autorze. Staram się przeczytać artykuł ze zrozumieniem, niestety w tekście można znaleźć fragmenty, które wzajemnie wykluczają się. „Te pieniądze trafiają do proboszcza, który wypłaca księżom ok. 10-20 proc. uzyskanej kwoty. To samo dzieje się z pieniędzmi z tzw. tacy i skarbon kościelnych.” „Księża nie dostają niczego z tacy.” Jak w końcu jest z tymi datkami z tacy? Tak wygląda rzetelny artykuł? Pozdrawiam Ewa

  14. Misiek i Tosiek napisał(a):

    Pieniądze z tacy podczas ślubów, pogrzebów itp. są dzielone. Pieniądze z tacy podczas zwykłej mszy – cel – remonty, światło, ogrzewanie itp.

  15. Adam napisał(a):

    Pieniądze ze ślubów idą na grupy które działają w Kościele zazwyczaj a z pogrzebów na msze za zmarłego widzę że Pan nie ma zielonego pojęcia o niektórych sprawach

  16. Misiek i Tosiek napisał(a):

    Widzę, że Pan ma pojęcie jedynie o swojej parafii.

  17. Adam napisał(a):

    Akurat tak się składa że mam pojęcie o kilkudziesięciu parafiach

  18. czita napisał(a):

    ksiądz księdzem ale na kase leci! coraz to droższe te ich „usługi-slub,pogrzeb itp” i tylko auto z salonu,obligacje w banku itd a na remony kościoła robi zbiórkę oddzielną! i tak to wygląda w mojej parafii przynajmniej.

  19. polak napisał(a):

    jak tak dobrze zarabiają to idz jeden z drugim na księdz zobaczysz jaka kaskę zarobisz. zrezygnój z rodziny dzieci, niech twój stary nie ma wnuków sam miód

  20. Maciek napisał(a):

    ludzie czy wy umiecie czytać ze zrozumieniem czy chcecie przeczytać to co wam się wydaje? Przecież z tego artykułu wynika, że zwykły ksiądz, który nie prowadzi zajęć na uczelni ma strasznie marne zarobki! Aż płakać się chce jak się czyta komentarze czytelników na wspołczesnej

  21. ka napisał(a):

    Państwo w państwie,żaden dziennikarz śledczy/słabi są/nie ustali zarobku księdza

  22. Anonim napisał(a):

    Tak są biednymi z głębokim powołaniem ludzmi,oni mają problemy? Jak wyrwać kasę,sprawić nowe auto. Ich nikt nie eksmituje ,prace zawsze mają,a o drugą połówkę też nie problem(panna,mężatka lub kolega też zadowoli)mają różne gusty.

  23. Spidy napisał(a):

    Misiek i Tosiek napisali: „Co do remontów kościoła itp to pomyślałeś, że każdy inny człowiek ma również takie same potrzeby(naprawa samochodu, remont mieszkania, utrzymanie się, posłanie dzieci do szkoły).” Co to za porównanie? Czy Twoje mieszkanie stoi dla innych otworem? Czy odbywają się w nim bezpłatnie koncerty albo spotkania duszpasterskie? Remontowanie kościoła zaspokaja potrzeby wiernych, podobnie jak pokrywanie części kosztów kolonii dla dzieci z parafii… Ale jak się chce udowodnić tezę, to każdy argument jest dobry, nie?

  24. gosc napisał(a):

    Jedna wielka mafia!!

  25. ksiądz napisał(a):

    Jestem księdzem od 4 lat, pracuję w parafii pod Białymstokiem. Chciałbym zaznaczyć, iż artykuł pisała osoba, która z kościołem niewiele ma do czynienia a takich bzdur już dawno nie słyszałem. wierzcie mi lub nie ale takich kokosów o jakich pisze redaktor nigdy nie dostałem i nie dostanę. z resztą każdy może się o tym przekonać kończąc seminarium. Zarobki, jak na kogoś, kto skończył studia wyższe wcale nie są wysokie. Intencja w naszej diecezji wynosi mniej więcej 50 zł. czyli miesięczne wynagrodzenie wynosi ok 1500 zł z czego trzeba zapłacić dziesięcinę do kurii, czyli już jest 150 zł. mniej. Dalej ofiary z tzw. parsu czyli: śluby, pogrzeby, chrzty – sumę z nich zebrana dzieli się na ilość księży w parafii, ale po odliczeniu także dziesięciny, opłaty za kuchnie i kucharkę, czyli od jednego ślubu, czy pogrzebu jeden ks. dostaje ok 50 zł. (są miesiące gdzie nie ma wcale ślubów czy pogrzebów i wypłata wynosi ok 1500 zł. na czysto. księża uczą w szkole i w zależności od ilości godzin przepracowanych odstają pieniądze. oczywiście KAŻDY KSIĄDZ PŁACI PODATEK I ZUS Jeśli chodzi o mnie moja średnia wypłata miesięczna (parafia + szkoła) wynosi ok 2000. na razie się nie ujawniam, ale jeżeli dalej ktoś będzie się upierał nad autentycznością tego artykułu jestem skłonny przedstawić moje rozliczenia z całego roku z parafii i ze szkoły. Pozdrawiam niedouczonych redaktorów

  26. Gość napisał(a):

    Jak już ktoś chce rozliczać te pieniądze to niech wstąpi do rady parafialnej. Będzie miał możliwość kontrolowania tego, na co i czy słusznie idzie kasa. A poza tym nikt nie wspomina o tym, że kościół prawosławny jest mocno wspierany przez państwo jako mniejszość narodowa i wyznaniowa. Wystarczy popatrzeć na cerkiew na Antoniuku. Czyżby jej wierni aż tak byli hojni? Moim zdaniem jeśli już takie dofinansowanie jest to powinno być proporcjonalne do liczby wyznawców wszystkich religii.

  27. lampart napisał(a):

    Skąd w was tyle zawiści ????

  28. ja napisał(a):

    Czy widział ktoś z was tak zażarcie broniących kleru biednego księdza?? Bo ja nie…

  29. Piotrek napisał(a):

    „Skąd w was tyle zawiści ????” Z obłudy biednych księży…

  30. Misiek i Tosiek napisał(a):

    Bardzo się ciesze, że w dyskusji wziął udział ksiądz. Nie rozumiem tylko dlaczego mówi Pan o bzdurach w tym artykule. Przecież pieniądze, o których Pan mówi, że zarabia niemal pokrywaja się z tym o czym pisze. Z artykułu wynika, że na duże zarobki mogą liczyć jedynie księża wykładający na uczelniach bądź ci, którzy pracują w dużych parafiach w większych miastach.

  31. Misiek i Tosiek napisał(a):

    Do Spidy pieniądz, które przeznaczane są na kościół muszą zaspokajać potrzeby duchowe oraz mają być przeznaczane na biednych. Bo chyba w takim celu są składane. Taki zawód. A porównanie ma ukazać, że każdy wydaje pieniądze nie tylko na swoje potrzeby ale przede wszystkim na rodzinę i utrzymanie się. Sporej częśći ludzi nie stać na wakacje w ciepłych krajach

  32. Krysia Cz. napisał(a):

    Słitaśny blog.! Zapraszam do mnie na rewanżyk : *

  33. Marek Lech napisał(a):

    Z artykułu wynika, że księża zarabiają marnie, nawet mniej niż średnia krajowa wychodzi, a kolęda jest raz do roku, więc tymi 10% nie ma się czym podniecać.

  34. Heniek napisał(a):

    Do Miśka i Tośka: poprawcie sposób swojego pisania to ludzie łatwiej zrozumieją co macie na myśli, bo Wasza wypowiedź jest chaotyczna.

  35. Stanisław Zimnoch napisał(a):

    Nawet jak duchowni będą codziennie żebrać wzorem mnichów buddyjskich z miską o pokarm na obiad to ataki na księży nie ustaną. Właściciele gazet jawnie dążą do rozbijania każdej tradycyjnej polskiej instytucji czy to będzie Kościół czy rodzina. No bo jeszcze nie „osiągnęliśmy” światowych „norm” liczby rozwodów, liczby dzieci pozamałżeńskich, liczby dzieci które nie kończą szkoły średniej, liczby osób uzależnionych od narkotyków. Dlaczego zniszczenie tych „przestarzałych” instytucji takich jak rodzina jest ważne dla właścicieli polskojęzycznych gazet? Trudniej rządzić ludźmi zorganizowanymi w tych tradycyjnych formach. Dziecku wychowywanemu przez samotną matkę łatwiej sprzedać ciuch, grę a następnie ten specyfik który popalał premier naszego rządu, rządu popieranego przez Anielę Merkel. Człowiek bez oparcia w rodzinie, w społeczności lokalnej w parafii jest podatny na wpływ sączonych codziennie „wzorców” z telewizorni, z kolorowych gazetek. Ten artykuł jest modelowym zagraniem, szczuciem na Kościół. Ale niemiecki Pan płaci a dziennikarzyna nie ma innego wyjścia jak stuknąć obcasami i zakrzyknąć jawohl.

  36. mery napisał(a):

    No to zostaję księdzą!! 🙂

  37. social security napisał(a):

    that our body was sick ‚ and also towards listen consciously to specifically my body necessary. 5 Non-Pinterest Websites for New Year’s Day Hangover Cures 5 Non-Pinterest Websites for New Year’s fortunate Foods Recipes. Our can give you loads of feedback regarding the idea’s marketability and about current purchasing trends.