platforma blogowa portalu Gazeta Współczesna

Wódka – nieodłączne narzędzie pracy polityka

Polacy lubią wypić, o tym wiemy i my i nasi przyjaciele z zachodu. Polska wódka jest ceniona na całym świecie. Czy jednak polski polityk jest ceniony pod jej wpływem? Czy może to część wykonywanego zawodu…

Wałęsa, Jelcyn, NATO

O tym, jak prezydent Federacji Rosyjskiej zgodził się na członkostwo Polski w NATO, opowiada się już setki historii. Faktem jest, że historyczna wizyta w 1993 roku i jej późniejsze ustalenia zszokowały wszystkich.

Ówczesny szef rosyjskiej dyplomacji Andriej Kozyriew był zdecydowanie przeciwny przystąpieniu Polski do Paktu Północnoatlantyckiego.  Na oficjalnym spotkaniu z Krzysztofem Skubiszewskim (szef polskiego MSZ) przedstawił na 6 kieliszkach od wódki, dlaczego Polska do Paktu przystąpić nie może.

– Dwa kieliszki to był Zachód, dwa środkowe – Polska i dwa pozostałe Rosja. Jeżeli Polska zmieni swoją pozycję – tłumaczył, przesuwając kieliszki po śnieżnobiałym obrusie wymusi to zmiany poczynań Rosji – i znów przesunięcie kieliszków.

W tym samym czasie odbywało się zakrapiane spotkanie na szczycie. Rzecznik Wałęsy Andrzej Drzycimski nawet nie ukrywał, że na spotkaniu był alkohol.

Był, nie ma co ukrywać. Ale co z tego. Co to za problem? – odpowiadał dziennikarzom po latach.

Kwestia o rozszerzeniu NATO nie była w ogóle planowana w oficjalnym protokole. Po paru głębszych z Wałęsą, Jelcyn zgodził się, na zapis mówiący o tym, że Rosja nie ma nic przeciwko wstąpieniu Polski do Paktu. Na drugi dzień zaskoczeni tym byli nie tylko rosyjscy, ale także polscy politycy.

Chora goleń Kwaśniewskiego

Badania przeprowadzone przez Sopocką Pracownię Badań Społecznych w 1999 roku (tydzień po wystąpieniu Kwaśniewskiego w Charkowie), jednoznacznie mówiły, że połowa społeczeństwa reaguje negatywnie na informację o piciu alkoholu przez polityków. Jego notowania natychmiast spadają – wynikałoby z badań.

Badania te nijak miały się do rzeczywistości. Słynna chora goleń Kwaśniewskiego przydarzyła mu się w tym samym roku co przeprowadzone badania. Rok później były wybory. Kwaśniewski wygrał w pierwszej turze. Wydaje się więc, że społeczeństwo toleruje wpadki polityków (choroba filipińska przydarzyła się podczas wyborów parlamentarnych, w Szczecinie – na kongresie SLD, oraz później na wykładzie na Ukrainie). Nagonka medialna na byłego prezydenta nie odbiła się na jego popularności.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=g8N_EG7jJ5U[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=I_Hov6m4QRo[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=N1YtMxdEtzk[/youtube]

Polityka jak kiełbasa

O tym, że szary człowiek nie powinien wiedzieć, jak się robi politykę mówił już Bismarck (Lepiej, żeby ludzie nie wiedzieli jak się robi kiełbasę i politykę). W rozmowie ze mną, jeden z wykładowców UwB z wydziału historyczno-socjologicznego (gdzie mieści się katedra stosunków międzynarodowych) przyznał, że roczny budżet na alkohol w MSZ może sięgać nawet 100 milionów złotych.

Piotr Zaręba pisał kiedyś o polityku, który gdy dowiedział się, że ma zostać wiceministrem obrony zaprotestował argumentując:

– Nie mogę, przecież ja mam chorą wątrobę!

Żona Jana Rokity, gdy ten dostał posadę felietonisty w „Dzienniku” opowiadała na łamach jednej z gazet:

– Zawsze zastanawiałam się, kto pije więcej. Politycy, czy dziennikarze. Sądziłam, że politycy. Teraz jednak skłaniam się do opinii, że chyba dziennikarze.

Ja, widząc leżącego na „zgonie” byłego wiceministra zdrowia, Krzysztofa Grzegorka w holu sejmowego hotelu, potrafiącą „coś tam, coś tam” Barbarę Kruk, czy ganiających w nocy za posłanką Samoobrony Koseckim i Biernatem, lub rozbijającego się meleksem na Cyprze Karskiego, a w końcu zamknięciu hotelu sejmowego dla dziennikarzy mam wątpliwości co do słów posłanki Rokity.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qc7O5yNON2Q[/youtube]

Karol Wasilewski (Misiek)

5 komentarzy do “Wódka – nieodłączne narzędzie pracy polityka”

  1. citizen napisał(a):

    tylko patrzeć kiedy nasz obecnie panujący jaśnie pan prezydent pojawi się publicznie w stanie „pomroczności jasnej”