platforma blogowa portalu Gazeta Współczesna

Schudnij albo zgiń

Nazywają się „Motylkami” albo mówią o sobie – „jestem pro ana”. Mowa o dziewczynach chorujących na anoreksję, które nie chcą się leczyć. Uważają, że ważą zbyt dużo, więc jedzą bardzo mało. Mają napady głodu i drgawek. Tak naprawdę igrają ze śmiercią.

Napiętnowane

– Miałam kiedyś problem i z facetem o spadku wagi temat oczywiście był, że mam z tym problem i jestem chora, ale już z nim nie jestem. Nie będzie rządził moim ciałem i kiedy mam jeść i co jeść – pisze na jednym z forów internetowych – Maja. Informacje, która można znaleźć to jedynie strzępki. „Motylkowe” dziewczyny mają tą świadomość, ze są napiętnowane przez społeczeństwo. Dlatego przeszły do internetowego podziemia. Żeby wstąpić w ich szeregi trzeba zarejestrować się na ich forum dyskusyjnym i odpowiedzieć na bardzo szczegółowe pytania, na których odpowiedź znają tylko anorektyczki. Po zgłoszeniu się nad kandydaturą głosują osoby, które forum zarządzają. Obecnie największa internetowa społeczność „pro ana” liczy 344 osoby.

Fot. http://www.flickr.com/photos/soundlessfall

Dwa obozy

Są dwa obozy anorektyczek. Jedne mają dość radykalną dietę. Nie przekracza 500 kcal dziennie. W skrajnych przypadkach jest to nawet 100 kcal! Dziewczyny obwiniają się, kiedy zjedzą za dużo. Wtedy albo się głodzą, albo robią brzuszki lub robią inne ćwiczenia. Nie dopuszczają do siebie myśli, że przy ciągle pustym żołądku to może je wykończyć.

Catherine podaje przykładową dietę jaką stosuje – 10g płatków owsianych błyskawicznych + 175ml maślanki 0.2 % tł + słodzik. – Piję ich 4 dziennie więc nie przekraczam 400kcal – tłumaczy innym „Motylkom”. – Już po pierwszym dniu czuję efekty. – Chwali się Catherine.

Drugi obóz, to jeszcze większe radykałki. Nie jedzą prawie wcale, ciągle ważą za dużo. Jeżeli coś zjedzą odczuwają fizyczny ból, tak silny, że za chwilę wymiotują. Najczęściej wymarzoną wagą dziewczyn z obu obozów to ok. 40 kg.  Niestety po zdobyciu takiej wagi „Motylek” często nadal nie jest zadowolony ze swojej wagi. Chudnie jeszcze bardziej.

Zakompleksione

Problem „Motylków” bierze się z kompleksów i przeświadczenia, że w świecie wygląd ma decydującą rolę. Uważają, że dziewczyna gruba równa się przegrana. Często jednak to brak zadbania o siebie decyduje o wykluczeniu, a nie waga. Nie duży brzuch i okrągła buzia, a smutna mina decyduje, że z takimi dziewczynami nikt nie chce się zadawać. Z błędnego przeświadczenia pada decyzja o odchudzaniu. Zwykłe odchudzanie zamienia się później obsesję, dlatego że wynikło z myślenia, że to waga jest problemem. „Motylki” chcą po prostu podobać się mężczyznom – Postaw dwie dziewczyny przed sobą, grubaskę i chudą, kogo wybierzesz? Wybór jest oczywisty. Ładniejsze piękno, czyli chudość, i my właśnie do tego piękna dążymy. – pisze na części otwartej forum „MyMotylki” użytkowniczka Święta131.

Anoreksja to inaczej jadłowstręt psychiczny. Polega na zaburzeniu odżywiania się. Osoba chora celowo utrzymuje ten stan by utracić wagę. U osoby chorej obraz ciała jest niewłaściwy. Wydaje jej się, że ciągle jest gruba i musi się odchudzić. Choroba została „wykryta” już w XIX wieku, dotyczy najczęściej osób od 14 do 20 roku życia.

Szacuje się, że w Polsce jest około 50 tys. anorektyczek. Co piąta umiera z powodu nie udzielenia jej pomocy.

Kamil Gopaniuk (Tosiek)

15 komentarzy do “Schudnij albo zgiń”

  1. Jodysia napisał(a):

    Chciała bym być taka jak one. ! wiem może to brzmi głupio ale jak dla mnie to one są idealne .. Oczywiście te zajebiście wychudzone to nie za bardzo bo brzydko to wygląda .. ale ta dziewczyna co jest na foto moim zdaniem wygląda dobrze !

  2. Anonim napisał(a):

    to winni z PO

  3. Jure napisał(a):

    To jest wina wariatów z PIS-u.

  4. Ami napisał(a):

    Głupie puste lale, dla których odchudzanie się dla facetów jest sensem życia a jedyne, co potrafią im zaoferować to kupa kości. Kompleks na kompleksie, dno i 5 metrów mułu.

  5. do Jodysi napisał(a):

    Wszystkie dziewczyny klęczące nad kiblem Ci się tak podobają?

  6. Aleksandra napisał(a):

    Mysle, ze Jodysia miala na mysli tylko pozytywne aspekty anoreksji czyli zgrabne cialo, zludna ale jednak samokontrola, silna wola, delikatnosc. a dziewczyny kleczace przed kiblem to bulimiczki wiec zdjecie troche nie adekwate, pozniewaz nawet przy anoreksji bulimicznej wymioty zdarzaja sie bardzo rzadko.

  7. Anonim napisał(a):

    Aleksandra: Głupoty gadasz, jak byś się śmieci najadła. Czytaj uważnie! „Jeżeli coś zjedzą odczuwają fizyczny ból, tak silny, że za chwilę wymiotują.” To nie jest bulimia. Bulimiczki wymuszają sobie wymioty. W anoreksji nie ma niczego pięknego, i świadczy wręcz o SŁABEJ woli, ZERO samokontroli, bo to właśnie ich psycha wymyka się spod kontroli! I jakie zgrabne ciało, na miłość boską?!?!? Chcesz je zabić??? Popierasz te dziewczyny w ich skrajnym wycieńczaniu się??? Czy Cię aż tak porypało??? „Skeletorki” (bez urazy, ale może wreszcie do Was dziewczyny-anorektyczki dotrze!) budzą wstręt u każdego normalnego mężczyzny, co powoduje dodatkowe odrzucenie. Więc, Anorektyczki, zacznijcie porządnie się odżywiać, idźcie do lekarza, dowiedzcie się, co to jest BMI, i jedzcie dużo, póki prawidłowego BMI (czytaj: wagi nie osiągniecie i pracujcie nad swoją osobowością, a nie wyglądem, bo na razie właśnie ze względu na NISKĄ wagę wyglądacie źle! Potrzebujecie wsparcia, zgadza się, ale wyglądem tego nie osiągniecie, a zwłaszcza nie wyglądem takich chudzielców. Na miłość boską, jak tak dalej będziecie się odchudzać, to bardzo szybko umrzecie! Jeżeli chcecie naprawdę żyć, a zwłaszcza szczęśliwie, to jedzcie i zacznijcie się leczyć, porozmawiajcie z fachowcami! To naprawdę nic nie kosztuje, i wasza rozmowa o tym z fachowcem nie jest niczym złym.

  8. de_ent napisał(a):

    Fajnie mieć bloga we dwóch?? Tylko jakby trochę żenuła jak się nie ma 10 lat ale na zdrowie.

  9. Paulina napisał(a):

    najgorsze jest to ze wypadaja wlosy, cera jest taka wyschnieta i nie fajna w dotyku, jest sie takim bladym, czasami pujdzie krew z nosy i nie ma sie nawet okresu, wiec czy o to tak naprawde chodzi?????

  10. Sabcia napisał(a):

    NAWET NIE WIECIE JAK BARDZO BYM CHCIALA TAK WYGLADAC ZAZDROSZCSE IM JA MAM 170 CM WZROSTU I WAZE 67 KG A CZUJE SIE JAKBYM WAZYLA TONE A MIMO TO ZE NIE JEM NIE POTRAFIE SCHUDNAC 🙁