platforma blogowa portalu Gazeta Współczesna

Taboret na Rynku Kościuszki

Meblujemy centrum!

W dzisiejszej białostockiej Gazecie Wyborczej możemy przeczytać o kłopotach z jakimi boryka się białostocka „sztuka”. Między innymi „Łuk triumfalny”, zaprojektowany przez Leona Tarasewicza. Tenże „łuk” miałby stanąć w przyszłości na granicy Rynku Kościuszki i ul. Suraskiej.

Kiedy dziś przeczytałem, że generalnie pomysł utknął w głowach biurokratów, to odetchnąłem (nie wiedzą, gdzie to cudo postawić). Myślę że nie tylko ja poczułem się lepiej. Jest bowiem grupa białostoczan-ignorantów (ja w niej się znajduję), którzy nie pojmują jak można nazywać kolorowy, gigantyczny taboret „sztuką” i jeszcze takie coś stawiać na Rynku Kościuszki.

Obawiam się, że kiedy biurokracji już się dogadają, to kolorowy potworek na placu niestety będzie stał. Wobec tego proponuję zacząć się przyzwyczajać, ale zróbmy też krok w przód. Niech potworków będzie więcej. Wtedy zamiast Rynku Kościuszki będziemy mogli nazywać teren monster-placem. (Ponoć teraz jest moda na angielskie nazwy, bo polskie to lipa)

Oprócz taboretu niech pojawi się jeszcze stolik-gigant, kuchenka-gigant, lodówka-gigant i czajnik gigant. Wówczas zamiast placu miejskiego, potocznie będziemy mogli nazywać to całe zamieszanie „Kuchnią Białegostoku”. Nawet będzie pasowało, bo tyle jest wokół lokali gastronomicznych.

Co sądzicie o tego typu sztuce na Rynku Kościuszki? Piszcie w komentarzach!

Kamil Gopaniuk (Tosiek)

19 komentarzy do “Taboret na Rynku Kościuszki”

  1. Gość napisał(a):

    Skoro jesteś ignorantem i o sztuce jako takiej pojęcia najmniejszego nie masz, to po prostu najlepszym wyjściem jest trzymanie języka za zębami…

  2. Tosiek napisał(a):

    A jak ci ktoś postawi … na wycieraczkę i powie że tu sztuka to tez będziesz trzymać język za zębami?

  3. Łukasz napisał(a):

    Zgadzam się z Gościem, że jeśli nie znasz się na sztuce (a sam się do tego przyznałeś) to po co w ogóle zajmujesz się takimi tematami? Czy nie lepiej pisać o czymś o czym ma się pojęcie? Skoro jesteś ignorantem w dziedzinie sztuki, to w jaki sposób uargumentujesz swój sprzeciw wobec postawieniu na Rynku Kościuszki tego „łuku” czy taboretu- „nie,bo nie” czy po prostu „nie podoba mi się to i tyle”. W wielu miejscach stawiane są rozmaite dzieła sztuki,które jednym się podobają,a innym nie. Tak już jest na tym świecie,że nie sposób wszystkich na raz zadowolić… jak widać Ciebie też.

  4. Tosiek napisał(a):

    Czy trzeba być ekspertem do spraw żywienia żeby stwierdzić czy coś mi smakuje czy nie? Nie wydaje mi się. Podobnie jest ze sztuką i innymi dziedzinami życia. Mamy prawo oceniać czy coś się nam podoba czy nie. Dlatego też oceniam, że ten cały „łuk” przypomina taboret i może być nawet najwybitniejszym dziełem sztuki, ale nie zmienia to faktu że jest okropny i będzie tylko szpecić Rynek.

  5. Błamagmy! napisał(a):

    Tośku drogi! Jeśli pisać już musisz to ogranicz swoje wątle (niezwykle) wypociny do niezbędnego minimum! Ile jeszcze trzeba komentarzy żebyś zrozumiał, że do tego się nie nadajesz?

  6. Tosiek napisał(a):

    Do Błagamy: Nikt Cię nie zmusza do czytania. Jesteśmy w miarę wolnym kraju.

  7. rg napisał(a):

    miejsce sztuki jest w muzeum , a dlatego są muzea podzielone gatunkowo ,żeby nie razić sztuką np. nowoczesną wielbiciela holenderskich mistrzów i odwrotnie- ktoś nie chce , nie ogląda , proste , tu natomiast nie mamy wyboru – czy się komuś podoba czy nie to będzie miał „sztukę” – czas odchamiać nawet na siłę miasto…mamy już brudną szybę na Skłodowskiej – niby Kinooko czy jakoś tak 🙂 monitorowane 24h/ dobę ..droga ta sztuka!chcecie sztuki współczesnej na Rynku Kościuszki ?pozwólcie graficiarzom pomalować ratusz – na pewno to będzie bardziej efektowne niż „dzieło” Tarasewicza , dla którego miejsce widzę co najwyżej w Fikolandzie .

  8. damazpieskiem napisał(a):

    tyle x juz pisalam/to sprawa dla prokuratora ,ten caly Tarasiewicz/!!! ten łuk ,pomijajac ze to twor szkaradny to jeszcze zmalpowany od wlocha .To jest smutne ,ze nic nie potrafia sami stworzyc Ci wszyscy Odznaczeni,zasluzeni ???Komu zasłuzeni? Kiedy sztuke bedzie sie mieszac z polityka /ukladami/ to wychodzi takie wlasnie GOWNO !!!i te wszystkie nasze protesty to pic na wode .Komorowski Go odznaczyl…Łuk bedzie stał ..nie wazne że zeszpeci ,ze rozslawi bezguscie ,plagiarstwo na cały swiat .Ale co wymagac ,skoro nasz Komorowski zaprasza Gosci i sam siada pierwszy.Trzeba było widziec mine Merkel.Proponuje ten łuk dac w prezencie dla Komorowskiego.wilk syty i owca cała.A wstyd zostanie w odpowiednim miejscu.

  9. damazpieskiem napisał(a):

    co do art,który napisałes ,to niestety nie dotrze co do niektorych,no bo jak może?/a jest OK!/ skoro karmieni sa własnie tymi pixelami i rocznicami narodzin i smierci Wielkiego bialostoczanina Zamenhofa.Władza to narybek wiejski/genow nie zmienisz/wiec ma swój GUST i uklady .Byle byloby kolorowo i głosno.I oczywiscie by nie bylo TRZEZWYCH !!! Ci sa niebezpieczni widza i wiedza za DUZO.Wiec nasz Prez. dba o to ….sklepy 24 h ..z WÓDA…Tam sie nachlaja i pojda podziwiac LUK!!!!

  10. tez tak mysle napisał(a):

    ha.ha,też tak myśle ja ta DAMA.Ma kobieta/dama/ racje,dołączam się

  11. Trackback: chanel handbags,